wtorek, 24 lipca 2018

SALA NUMER TRZY


leżę sala numer trzy
codziennie widzę białe drzwi
codziennie jedzie biała śmierć
przykryta prześcieradłem
ja też jestem coraz bielszy
odwiedzają mnie białe anioły
lecz to nie jest niebo

1 komentarz:

  1. Interesujący wiersz. Widać, że był jakiś pomysł na poprowadzenie go :)
    Ciekawe, że akurat zdecydowałeś się na wiersz wolny, bo dzięki temu można nawarstwić ilość znaczeń, a jednak niedomówienia nie są jakoś szczególnie wyczuwalne. Zastanawiające...

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    https://fochoblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

WYRÓŻNIONE

Akademia Słowa w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Wołominie.

31 Marca miałem przyjemność uczestniczyć w Akademii Słowa organizowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Wołominie. Wydarzenie to było...